Stanisław Sobański żegna się z nadleśnictwem, ale nie z lasami - Powiat Słubicki

Używamy plików cookies, aby pomóc w personalizacji treści oraz zapewnić bezpieczne korzystanie ze strony. Kontynuując, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.

To dopiero było pożegnanie! Podczas uroczystości, którą zorganizowano dziś z okazji przejścia na emeryturę Stanisława Sobańskiego, nadleśniczego Nadleśnictwa Rzepin, nie zabrakło leśników z całej Polski, przedstawicieli służb mundurowych wielu formacji oraz samorządowców, wśród których znalazł się m.in. starosta Leszek Bajon.


Byli też przyjaciele pana Stanisława oraz jego współpracownicy, dla których praca w lesie to nie tylko obowiązek, ale również pasja.
- Dziękuję za osobiste zaangażowanie i wysiłek wkładany w wykonywanie codziennych obowiązków służbowych oraz za naszą współpracę - pisał starosta w swoim liście.
Stanisław Sobański swoją zawodową przygodę rozpoczął w 1977 roku jako leśniczy. W swojej 43 - karierze m.in. kierował Nadleśnictwem Ośno Lubuskie, a przez ostatnich sześć lat - Nadleśnictwem Rzepin. Jego następcą został Andrzej Cap.
Panu Stanisławowi życzymy wszystkiego co najlepsze na nowej drodze życia, zaś jego następcy powodzenia na nowym stanowisku!

Udostępnij