To był ważny dzień dla naszego pogranicza – wczoraj, przy ul. Piłsudskiego, uroczyście otwarto nową placówkę Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej w Słubicach. Trzeba podkreślić, że będzie się tam również mieściło Polsko-Niemieckie Centrum Współpracy Służb Granicznych, Policyjnych i Celnych, które dotychczas znajdowało się w Świecku.
W budynku pracuje 60 doświadczonych funkcjonariuszy z obu stron Odry. Co to oznacza w praktyce?
- Nowa lokalizacja, nowe możliwości. Mamy tutaj lepsze warunki do pracy, wygodniejszy dojazd, a także łatwiejszą dostępność do instytucji współpracujących - w sąsiedztwie są urzędy oraz sądy – mówił rzecznik prasowy Nadodrzańskiego Oddziału SG kpt. Paweł Biskupik. Według niego to wszystko będzie miało pozytywny wpływ na nowe formy współpracy międzynarodowej, w szczególności w sprawach dotyczących m.in. nielegalnej migracji czy przemytu.
A działania te przynoszą efekty: tylko w ubiegłym roku funkcjonariusze placówki Straży Granicznej w Słubicach zatrzymali ponad 1300 osób, a większość z nich zamierzała przekroczyć granicę nielegalnie, bądź przemycając towar. Ponadto odzyskano 35 pojazdów skradzionych na terenie Europy Zachodniej.
Po uroczystym przecięciu wstęgi przy nowej siedzibie, dalszy ciąg uroczystości odbył się w Collegium Polonicum, gdzie zorganizowano konferencję z okazji 35-lecia polsko-niemieckiej współpracy granicznej. Spotkanie otworzyło odegranie "Ody do radości", zaś wśród gości byli m.in. marszałek województwa Sebastian Ciemnoczołowski i wojewoda Marek Cebula. Nie zabrało wicestarosty Reginy Waszkiewicz oraz przewodniczącego rady powiatu Wiesława Kołoszy.


