To historyczna chwila - jeden z najbardziej kluczowych zakładów w Polsce powstanie kilkadziesiąt kilometrów od Słubic - Powiat Słubicki

Używamy plików cookies, aby pomóc w personalizacji treści oraz zapewnić bezpieczne korzystanie ze strony. Kontynuując, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji. Szczegóły znajdziesz w zakładce: Polityka prywatności.

To był naprawdę wyjątkowy dzień dla starosty Leszka Bajona – ale zanim przejdziemy do meritum owej „wyjątkowości”, wymieńmy gości, którzy go dzisiaj odwiedzili. A byli to: wojewoda Marek Cebula, wicemarszałek województwa Łukasz Porycki, posłanka Krystyna Sibińska, senator Władysław Komarnicki, a także wojewódzki radny Marcin Jabłoński oraz burmistrz Słubic Marzena Słodownik. Nie mogło zabraknąć zarządu Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, z jej prezesem Tomaszem Pisarkiem na czele oraz kierownictwa polsko-koreańskiej firmy Hanwha WB Advanced System.

Cel tak zacnej wizyty? Nie będzie nadużyciem, jeśli napiszemy: historyczny. Dziś bowiem podpisano akt notarialny, zgodnie z którym K-SSSE przenosi prawa własności jednej z nieruchomości w Gorzowie Wlkp. na rzecz ww. spółki. Na terenie tym już wkrótce stanie supernowoczesna fabryka zbrojeniowa.

Jej powstanie zapowiedział minister obrony narodowej pod koniec ubiegłego roku. Kilka miesięcy później prezydent Gorzowa Wlkp. wydał pozwolenie na budowę. - A dziś zaś dokonano kolejnego milowego kroku w kierunku prac, które ruszą już niebawem - nie krył radości prezes K-SSSE Tomasz Pisarek.

Zakład ma być zbudowany na 116 hektarach w rejonie ulicy Mironickiej. Będzie wart blisko 2 mld zł i zatrudni ponad pół tysiąca osób. Zatrudnienie znajdą tutaj przede wszystkim mieszkańcy Gorzowa Wlkp. i województwa lubuskiego, ale pojawią się też pracownicy z Korei Południowej.

- Jak mawiał poeta: „ojczyzna to wielki, zbiorowy obowiązek”. W tym przypadku, by zobrazować ten niewątpliwy sukces, można powiedzieć: „wielki, zbiorowy wysiłek” – podkreślał wojewoda Marek Cebula przypominając, że o powstanie w Lubuskiem jednego z najbardziej kluczowych zakładów w kraju starało się mnóstwo osób i podmiotów. - To ogromna radość, że województwo lubuskie zostało dostrzeżone. I mam nadzieję, że to początek podobnych, znaczących inwestycji w naszym regionie – dodał wicemarszałek Łukasz Porycki.

Trzeba również zaznaczyć, że na istnieniu fabryki skorzystają także uczelnie wyższe i szkoły średnie, które będą ściśle współpracowały z zakładem.

Naszym gościom serdecznie dziękujemy za wizytę!

Udostępnij